Hej! Nie wiem jak u Was, ale my mieliśmy niedawno ferie i post będzie dotyczyć tego jak je spędziłam :)
Ferie spędziłam na Malediwach. Są to wspaniałe i piękne, malutkie wysepki. Zauważyliśmy, że życie toczy się na nich całkiem inaczej. To jest inny świat. Np nie ma samochodów, bo gdzie miały by jeździć?

Całą naszą "wycieczkę" zaczęliśmy od lotu do Frankfurtu (miasto w Niemczech). Byliśmy tam jedną noc i mieliśmy cały dzień dla siebie aby pochodzić np. po sklepach, po mieście itp. Dopiero wieczorem mieliśmy lot, co bardzo mi pasowało :)
Lecieliśmy 9,5 godz, a wracaliśmy 10 godz i 40 min :\ Jednak po powrocie sądzę, że każda godzina lotu była warta tego miejsca! Zwiedziłam już kawał świata, ale i tak sądzę, że to miejsce jest najlepszym i najwspanialszym ze wszystkich. Tam można odciąć się od świata i miasta. Wyspy są tak czyste, że można chodzić na boso. Nie ma aut przez co powietrze jest bardzo czyste. Jedyne niebezpieczeństwo to rekiny i duże ryby :\ Najważniejsze jest aby nie wchodzić do wody po 17:30. Inaczej spotkasz rekina czego nie radzę ;]
Plaże były piękne, piasek biały, a woda ciepła i przejrzysta. Każdego dnia temperatura minimalna to było 30'C. Żeby opalić się nie było żadnego kłopotu, ponieważ nawet na spacerze po plaży słońce od razu łapało skórę.

Mam nadzieję, że post Wam się podoba :*
A kiedy Wy macie ferie?
~Olaa











wow piękne zdjęcia, zazdroszczę ferii :)
OdpowiedzUsuńl0ve-fever.blogspot.com
Jejku!!! Nic tylko Ci pozazdrościć!!
OdpowiedzUsuńhttp://stayy-positivee.blogspot.com
Bardzo fajnie spędziłaś ferie, też bym tak chciała.
OdpowiedzUsuńJa mam jeszcze tydzień ferii i spędzam je na całego czyli organizuję wypady z przyjaciółmi, jeżdżę na baseny, do kina itp.
wybaczmiprosze.blogspot.com